I dobrze! Dzięki temu w pełnym blond klonów show-biznesie pozostaje swojego rodzaju kolorowym ptakiem, który z pewnością jeszcze przez długi czas będzie cieszył się sporą rozpoznawalnością.
Oby tylko gwiazda nie przegapiła momentu, w którym kolorowe pasemka uczynią z niej karykaturę Avril z dawnych lat. Mamy nadzieję, żenatura zaopatrzyła ją w odpowiedni instynkt samozachowawczy, który w przyszłości pozwoli jej uniknąć tego typu kompromitacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz